• Wpisów: 2027
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 362 dni temu, 22:07
  • Licznik odwiedzin: 122 461 / 3097 dni
 
vjh91
 
catch me.: już nic więcej nie będzie i dobrze mi z tym, namalowałam na siatkówce inne perspektywy. wiesz, juz mamy inne wyobrażenia, inne życie, spełniamy marzenia inne niż moglibyśmy sie spodziewać (wtedy).

domyslalam i godziłam sie z tym, ze wcale nie bedzie mi łatwo. nie było. szlam nagimi stopami po gorących kamieniach, wbrew temu co myslalam wtedy, chciałam iść w tę stronę.

myśle dzis, ze każdy z nas musi przezyc jakiś zawód - trudna miłość, niekochanie. heh. potem wszystko obraca sie do gory stopami, ale nie, nie spodziewasz sie tego, wiadomo.

naprawdę, zrobiłam najlepiej, jestem wdzieczna sobie i tobie, ze te 50% jest po twojej stronie.
zostawiłeś mi cos, co będę ciągnąć ze sobą nie długo, ale zawsze, poki oddycham, takie życie, nie dziękuje.

byłeś moimi kierunkami, różą wiatrów.

o dzizas, ale nie umiem Ci życzyć najlepiej, niech Ci sie wiedzie przeciętnie, wystarczy, ze ja zasłużyłam na piękno, i spokój. bye

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
  • awatar
     
     
    gość
    o jaki toto był nudny i żałosny blog :( coś okropnego!!! Aleś ty karyniła, szok. Ciekawe czy już z tego karyniarstwa wyrosłaś? Tak czy inaczej żenada i wstyd pozostają :(